piątek, 18 kwietnia 2014

Wielkanocne babeczki i mój Prestigio.



Hej!
Zacznę od babeczek, bo obawiam się, że im dłużej będe to odkładać to zdążę zapomnieć przepis.
Oczywiście, tymrazem były to muffinki typu "wsyp to co myślisz, ale w granicach zdrowego rozsądku".






Składniki:

* 2 opakowania cukru waniliowego
* aromat waniliowy
* 3 czubate łyżki miodu
* półszklanki cukru pudru
* 2 szklanki + 3 łyżeczki mąki
* około 2 łyżeczek proszku do pieczenia
* szklanka mleka + 1 łyżeczka
* szklanka oleju + 1 łyżeczka
* 2 jajka
* około 100g wiorek kokosowych.

Najpierw wsyp składniki suche i je wymieszaj, a następnie dodaj te mokre.
Całość połącz przy użyciu łyżki albo miksera.
Przygotowaną miksturę przelej do foremek i piecz 15-20 min w temperaturze 180-200 stopni.

Pierwsza partia niestety trochę mi się przypaliła :(







Spontanicznie zamówiłam sobie na allegro używany czytnik e-booków.
Prezentuję się w następujący sposób:



















Daje sobie radę z formatami epub, niestety pdf nie jest mu zbyt bliski.

Jakie ma bajery?

Obsługuję muzykę czyli wszelkiej maści mp3 itd., może też filmy wyświetlać, zdjęcia(.jpg itd..).
Oczywiście wszystko co związane z treścią czyli pdf, epub ..

Nie ma wifi ani dotykowego ekranu.
Nie męczy oczu jak dorwie się coś w formacie epub(ładnie się wtedy formatuję)
Nadaję sie do czytania w dzień i w nocy.





Z okazji nadchodzących świąt wielkanocnych chciałabym wam życzyć dużo radości, szczęścia abyście ten czas spędzili w rodzinnym gronie. Niech te dni pozwolą wam się zregenerować i wrócić do swoich obowiązków z jeszcze wiekszą energią.! :*


Piosenka, która za mną chodzi!







sobota, 12 kwietnia 2014

Szampony ekologiczne + jak przygotować glinkę



Hej!
Dziś przedstawię wam ekologiczne szampony. Wszystkie mieszczą się w półce cenowej od 10 do 15złotych.




Na sam początek:
Fitomed - Szampon do włosów tłustych




Skład:























konsystencja: dosyć wodnisty, lekki(łatwo się zmywa)
Moja opinia: Szampon bardzo delikatny, doskonały na codzień. Nie radzi sobie zbytnio z włosami po modelowaniu, ale nadaję się jako baza pod wszelkie maski/odżywki.




Love2mixOrganic - na porost włosów



























Skład:










 konsystencja: płynny, jeśli chodzi o gęstość to daje mu 3/5
Moja opinia: Szampon nie wpłynął jakoś diametralnie na mój porost włosów. Ma cudowny zapach kojarzący mi się z herbatką, która piłam w święta bożego narodzenia. Jest trochę zbyt tlusty do przetłuszczających się włosów. Dobrze zmywa wszelkiej maści zabezpieczenia fryzury np. pianki lub lakier do włosów.

Baikal - szampon do włosów przetłuszczających się

























Skład:








 konsystencja: rzadki
Moja opinia: Leciutki, oczyszczający szampon. Nie obciąza włosów. Jego minusem jest to, że nie posiada dozownika tylko należy go odkręcać(a czasami za dużo się wyleje).


Planeta Organica - do włosów przetłuszczających się.























Skład:











 konsystencja: tak pomiędzy Love2mixOrganic a Baikal.
Moja opinia: Szampon daje radę jeśli chodzi o zmywanie np. lakieru do włosów. Ma cudowny zapach dzięki olejkowi Macadamia.

Stan moich włosów:







Zdjęcie z lampą oraz bez.

Wcześniejsze zdjęcie dla porównania:





 

Jak widać włosy minimalnie podrosły.

Chciałabym przejść do kolejnej części posta:


Jak przygotować glinkę?




Tymrazem na warszat idzie glinka różowa.

Jej zastosowanie:

Glinka różowa ma zastosowanie głównie w kosmetyce do pielęgnacji skóry wrażliwej i delikatnej, również ze skłonnościami do alergii i podrażnień. Daje efekt ściągający, wzmacniający, a jednocześnie kojący i odprężający.( źródło)




Potrzebujemy:
miarkę , puste opakowanie po kremie, patyczek kosmetyczny, hydrolat lub wodę mineralną.

Ja glinkę różową przygotowuję w następujących proporcjach:
* 5 ml glinki,
* 2,5 ml hydrolatu/wody mineralnej.







Całość mieszam i nakładam na twarz.






















Następnie jak glinka jest już odpowiednio sucha(nabiera piaskowego koloru) zdrapuję ją z twarzy, a póżniej zmywam wodą.

We wtorek testowałam również glinkę białą. Bardzo mocno ściąga twarz i lekko piecze. Jeśli chcecie ją zrobić to polecam przygotować ją odwrotnie jak glinkę różową. Dodajcie 2,5 ml glinki, a 5ml wody/hydrolatu.

Ja przygotowując glinkę różową użyłam hydrolatu z mięty.




Dodatkowo w tym tygodniu byłam w Warszawie na krajowych finałach Imagine Cup.






Wczoraj oglądałam jeden z moich ulubionych filmów:
"Dziennik Bridget Jones".
W związku z tym piosenka z jego soundtracka ;)