W środę rozpoczęłam walkę o piękne włosy używając olejku kokosowego z firmy KTC.
KTC - Pure Coconut Oil.
Cena : 14,50
Gdzie kupiłam: W drogeri na pętli w Abramowicach( LUBLIN).
Ten sklep prowadzi również sprzedaż przez internet.
http://www.i-lovebeauty.pl/
Konsystencja kremu : mniej wiecej jak smalec, tak mogłabym to porównać.
Jak stosuję : nakładam na suche włosy i zawijam głowę w worek a następnie w chustkę, póżniej(po upływie 1-1,5h) myje głowę 2 razy.
Co czuję po kilku stosowaniach?
Włosy bardziej się błyszczą i łatwiej się rozczesują.
Co czułam po pierwszym zastosowaniu?
Przyjemne uczucie ciepła na głowie. Po umyciu włosy były lekko nastroszone i bardziej sztywniejsze. Musiałam by je rozczesać użyć odżywki(Loreal Elseve Volume Collagene w sprayu). Po kolejnych aplikacjach odżywka była mi zbędna, bo włosy bez niej dało się rozczesać.
Po umyciu włosów wydawało mi się, że może olejek mnie uczula bo swędziała mnie lekko głowa. Czekałam jednak na rozwój sytuacji i okazało się, że pojawiają mi się baby hair!(minimalne igiełki, ale jest).
Moje włosy(zdjęcie zrobione w środę):
z lampą błyskową:
bez lampy:
Zdjęcia włosów po tygodniowej kuracji wstawię koło czwartku-piątku.
Od wtorku rozpoczynam studia, trochę się stresuję zobaczymy jak wszystko się ułoży.
Wczoraj byłam na zakupach w h&m i na targu. Dzisiaj wybrałam się do ciuchlandu i kupiłam 2 sweterki z h&m.
Sweterki lub stylizacje z nimi wstawię w najbliższym czasie, ponieważ w tej chwili sweterki suszą się w łazience.
Jutro wybieram się po kosmetyki, jak coś fajnego upoluję to napewno się pochwalę.
Chciałabym zainwestować w kolejny olejek albo odżywkę - jakie waszym zdaniem są godne polecenia?
Co sądzicie o odżywce Jantar?

A Wy jak dbacie o włosy?




